
Topek. Foto: SXC/mrsmas
Używane kaski motocyklowe kuszą nas niższymi cenami. Można znaleźć wiele ofert na portalach aukcyjnych, można też kupić "używkę" niewiadomego pochodzenia na bazarach i giełdach.
Poza kilkoma wyjątkami (np. bardzo
wysoki model kasku, mało używany, ze znaną historią) nie warto kupować używanego kasku.
Używany kask przed zakupem zawsze mierzymy! Nowy powinien wydać się trochę ciasny (na samym początku używania) – z biegiem czasu dopasuje się do głowy.
Pamiętajmy, że używany kask już raz dopasował się do głowy poprzedniego właściciela, więc jego oryginalna rozmiarówka nie będzie miała wiele wspólnego z rzeczywistością. Nie mamy też pewności ile osób używało go wcześniej. Wygląd zewnętrzny i czyste wnętrze to nie wszystko. Podstawa bezpieczeństwa to dobre (ciasne, pewne i wygodne)
dopasowanie kasku do głowy.
Radzę wybierać znanych i sprawdzonych producentów – ułatwi nam to m.in. dostęp do dodatkowych akcesoriów i części (np. szyb). Polecam zastanowić się nad
zakupem nowego kasku - możemy wtedy liczyć na
kilka lat gwarancji.